Polacy jeżdżą mniej niż Niemcy i Francuzi?
Polskie auta nie należą do najnowszych w Europie. Równocześnie okazuje się jednak, że krajowi kierowcy nie osiągają wysokich rocznych przebiegów. Sprawdzamy dane na ten temat.
2020-12-03, 10:24

Wysokie całkowite przebiegi aut bywają problemem w przypadku samochodów sprowadzonych do Polski zza granicy (np. z Niemiec). Trudno się temu dziwić, bo jak wskazują informacje, które przeanalizowali eksperci porównywarki Ubea.pl, przeciętny Niemiec, Francuz czy Holender przejeżdża rocznie swoim autem więcej niż Polak.

Samochody na niemieckiej autostradzie

Roczne przebiegi w Europie Środkowej są mniejsze

Aktualne informacje dotyczące średniego rocznego przebiegu aut można znaleźć na stronach Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) oraz europejskiego projektu Odyssee-Mure. Eksperci Ubea.pl skorzystali z danych z tych dwóch źródeł i ustalili, że w 2017 r. przeciętny roczny przebieg aut na terenie wybranych krajów Europy był następujący:

  • Austria - 14 545 kilometrów (wynik z 2000 r. - 14 259 kilometrów)
  • Belgia - 14 770 kilometrów (wynik z 2000 r. - brak danych)
  • Chorwacja - 12 688 kilometrów (wynik z 2000 r. - brak danych)
  • Dania - 15 882 kilometry (wynik z 2000 r. - brak danych)
  • Finlandia - 15 101 kilometrów (wynik z 2000 r. - brak danych)
  • Francja - 13 194 kilometry (wynik z 2000 r. - 13 539 kilometrów)
  • Hiszpania - 13 127 kilometrów (wynik z 2000 r. - 11 970 kilometrów)
  • Holandia - 13 024 kilometry (wynik z 2000 r. - 14 163 kilometry)
  • Niemcy - 13 922 kilometry (wynik z 2000 r. - 14 104 kilometry)
  • Polska - 8029 kilometrów (wynik z 2000 r. - 7130 kilometrów)
  • Szwecja - 12 000 kilometrów (wynik z 2000 r. - brak danych)
  • Włochy - 8127 kilometrów (wynik z 2000 r. - 12 466 kilometrów)
  • Wielka Brytania - 12 730 kilometrów (wynik z 2000 r. - 15 243 kilometry)
  • Unia Europejska (średni wynik) - 11 879 kilometrów (wynik z 2000 r. - 13 179 kilometrów)

Wyniki podobne do Polski (na poziomie ok. 8000 km rocznie) odnotowano również w Czechach, Rumunii oraz na Słowacji i Łotwie - zaznacza Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki Ubea.pl. - Mniejsze roczne przebiegi są więc charakterystyczne dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Transport publiczny - czy jest popularny w Polsce?

Średni roczny przebieg w Polsce nie jest zbyt wysoki, ale jednocześnie nasz kraj był jednym z nielicznych, gdzie zanotowano wzrost rocznego przebiegu między 2000 a 2017 rokiem. Odpowiedź na przyczyny tego zjawiska kryje się zapewne w poniższej tabeli.

Poniższe zestawienie pokazuje zmiany w popularności transportu publicznego w europejskich krajach. Polska jest jednym z liderów pod względem tempa spadku popularności transportu zbiorowego. W 2000 r. generował on 40,3% przewozu pasażerskiego. W 2017 r. ten wynik wynosił już tylko 22,7%.

Ze względu na koronawirusa dane za 2020 r. będą zapewne jeszcze mniej korzystne dla transportu publicznego w Polsce - zaznacza Paweł Kuczyński, prezes Ubea.pl.

Popularność transportu publicznego w Europie

KONTAKT / AUTOR
Katarzyna Butkiewicz
specjalista ds. komunikacji i ubezpieczeń
Ubea.pl
717228000
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015.  Dla dziennikarzy